IZOTEK.PL - Walczysz z trądzikiem? Teraz możesz wygrać!
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą wypowiadać się na forum.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?
Maj 23, 2012, 00:01:21

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
119432 wiadomości w 7158 wątkach, wysłane przez 4981 użytkowników
Najnowszy użytkownik: majkel8223
* Strona główna Pomoc Pomoc Czat Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Strony: [1] 2 3   Do dołu
Drukuj
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
M.

*
Autor tematu

.

Kobieta Offline
Reputacja: +16/-21
Wiadomości: 621
Ostatnie logowanie:
Lipiec 07, 2010, 21:36:52

WWW


Pro-Cycling.Org
Windows XP Firefox 2.0.0.17
« : Listopad 03, 2008, 01:56:54 »

Witam Pani Danuto,

Zastanawiam się nad tą sprawą od początku mojej (póki co krótkiej) kuracji Izotekiem, ale ponieważ na razie wysuszenie skóry nie jest u mnie zbyt uciążliwe, to nie wnikałam w szczegóły. No ale przechodzę do sedna - w momencie kiedy mój lekarz prowadzący przepisywał mi Izotek, zostałam poinstruowana, że najlepiej byłoby nie stosować żadnych kremów na wysuszającą się skórę (argumentując to tym, że szybciej będzie się ona łuszczyć, a co za tym idzie szybciej pozbędę się m.in. przebarwień i nierówności, no a ponadto ponoć lepsze efekty leczenia są). Z drugiej jednak strony najczęściej słyszy się jednak, że ludzie poddający się leczeniu po kremy nawilżające jak najbardziej sięgają i zdaje się, że większej szkody im to nie wyrządza. Dla uściślenia - chodzi mi tu bardziej o sytuację kiedy bez owych nawilżaczy da się żyć, bo skóra nie łuszczy się zbyt intensywnie, jednak towarzyszy nam nieustanne poczucie pewnego rodzaju dyskomfortu (spowodowanego głównie lekkim łuszczeniem się i poczuciem ściągnięcia skóry). No i stąd moje pierwsze pytanie - nawilżać czy nie nawilżać?

Drugą kwestią jest to, czym tę skórę nawilżać - pytanie dziś pojawiło się w mojej głowie i już tłumaczę w czym rzecz. Mianowicie natrafiłam na wywiad z z dr n. med. Ewą Chlebus, dermatologiem z kliniki Nova-Derm w Warszawie (zamieszony w jednym z październikowych wydań Wysokich Obcasów - http://tiny.pl/slw9 ) i wynika z niego, że przesuszoną skórę (czyli jak mniemam taką, jaką bardzo często posiadają kuracjusze iztekowi) winno się nawilżać tłuszczami, a dokładniej lipidami, gdyż sięganie po silne kremy nawilżające może, tu pozwolę sobie zacytować, spowodować po pewnym czasie (zależnie od skłonności atopowych, warunków pracy i upływu czasu) powstanie brzydkich czerwonych grudek, głównie wokół ust. Krostki mają tendencję do rozsiewania się. Czasem ustępują, aby potem znów pojawić się na wiele miesięcy. To zapalenie skóry wokół ust (zwane perioral dermatitis - PD) [...] Jednak z publikowanymi w prasie wywiadami niestety bywa często tak, że albo są one de facto fikcyjne, albo sponsorowane, albo po prostu prezentują tylko jedną z wielu stron w danej sprawie. Trudno mi ocenić, jak to jest w tym przypadku, w związku z tym tu pojawia się moje drugie pytanie - ile w tym prawdy? Jeśli już nawilżać się, to czym najlepiej? Przyznam, że zaczęłam się nad tym zastanawiać, bo skojarzyłam fakt występowania wspomnianej wysypki u kilku osób prowadzących tu na forum swoje dzienniki - może to tylko zbieg okoliczności, a może coś w tym jednak jest? Uśmiech

pozdrawiam,

Martyna
Zapisane

Sufler
I Ty możesz pomóc w napisaniu pracy magisterskiej o trądziku!
weteran






Windows Vista Microsoft Internet Explorer 7.0
« Odpowiedz #1 : Listopad 03, 2008, 21:31:35 »

witam,

ja nie nawilzam prawie 6 miesiecy i nie bede nawilzam przez jeszcze dwa meisiace mojej kuracji...

owszem skora widac czerwona i sciagmnieta... ale nie bede jej nawilzal
Zapisane
poke90

*

.

Mężczyzna Offline
Reputacja: +0/-0
Wiadomości: 143
Ostatnie logowanie:
Kwiecień 13, 2011, 18:24:02



Kuracja od: 27 sierpień 2008 - 15 marzec 2009
Przyjmowana dawka: 40 mg

Windows XP Safari
« Odpowiedz #2 : Listopad 03, 2008, 23:42:44 »

Mam ten sam dylemat, co Ty, M. Język Ja jednak zostałem przy nawilżaniu, bo mi Pani Danuta powiedziała, jak i wszyscy, że nawilżanie jest konieczne, a przebarwienia wcale mi nie zejdą szybciej nie nawilżając skóry ( a własnie na przebarwieniach mi bardzo zależy, w sensie, aby zeszły). Czasami jak nie mam ściągnięcia, czerwieni, łuszczenia, robię sobie dzień, dwa, bez nawilżania, bo ogólnie nie lubię mieć kremów na twarzy, a tak to polecam Cicalfate/Zinalfat, a ostatnio przypadł mi do gustu Balneum Baby Krem, który kradnę mojemu małemu bratu ;] Pozdrawiam!
Zapisane

Share your smile with those in need
Andrew

*
*

SNAJPER


.

Mężczyzna Offline
Reputacja: +28/-17
Wiadomości: 2698
Ostatnie logowanie:
Kwiecień 01, 2012, 13:39:19

WWW

Dziennik kuracji
Zdjęcia z kuracji
Kuracja od: 25.03.08
Przyjmowana dawka: 25.03-17.05.2008 30mg/doba. Od 17.05.2008 40mg/doba. Koniec kuracji:1.12.2008

LEGENDS MAY SLEEP BUT THEY NEVER DIE
Windows Vista Microsoft Internet Explorer 7.0
« Odpowiedz #3 : Listopad 04, 2008, 01:09:06 »

Poke90 jak dasz rade bez nawilzania to tak lepiej Uśmiech ALe niektorzy nie daja rady w tym np. ja Uśmiech
Zapisane

LEGENDS MAY SLEEP BUT THEY NEVER DIE
misiek

*

.

Mężczyzna Offline
Reputacja: +0/-0
Wiadomości: 626
Ostatnie logowanie:
Maj 13, 2009, 21:54:22



Kuracja od: 14.10.2008
Przyjmowana dawka: 60mg

The world is yours
Windows XP Microsoft Internet Explorer 7.0
« Odpowiedz #4 : Listopad 04, 2008, 01:16:01 »

Jade na sucho i dobrze mi z tym skóra się łuszczy i widać poprawe z każdym dniem.
Zapisane

"A po nocy przychodzi dzień, A po burzy spokój"
weteran






Windows Vista Microsoft Internet Explorer 7.0
« Odpowiedz #5 : Listopad 08, 2008, 13:19:04 »

bylem u dermatologa i powiedzial " nailz ta skore" i co weteran zrobil? nawilzym dwa razy a potem sahara Uśmiech
Zapisane
Narcyz

*

.

Mężczyzna Offline
Reputacja: +0/-1
Wiadomości: 512
Ostatnie logowanie:
Styczeń 30, 2010, 14:41:25



Dziennik kuracji
Kuracja od: Izotek (izotretynoina): od 21 sierpnia 2008 do 21 stycznia 2009. Neotigason (acytretyna): od 13 czerwca 2009 do (?)
Przyjmowana dawka: Izotek (izotretynoina): 20, 40, 60, 40, 80, 100, 80, 60, 40. Neotigason (acytretyna): 10, 20, 50, 40

Linux Firefox 1.0.1
« Odpowiedz #6 : Listopad 08, 2008, 13:54:55 »

Ja na Twoim miejscu nie nawilżałbym... Sam osobiście nie nawilżam... A o tej lekarce... tej co z nią ten wywiad jest... to ja słyszałem niepochlebne opinie... więc nie wiem czy należy ufać temu co mówi... tym bardziej, że perioral dermatitis - okołowargowe zapalenie skóry... z tego co wiem... nie jest skutkiem ubocznym przyjmowania izotretynoiny... Wiadomo mi natomiast, że z punktu widzenia zmian trądzikowych wysuszenie skóry w trakcie terapii doustną izotretynoiną jest korzystne... To samo potwierdza moja dermatolog, która mnie leczy... Jest to... jak gdyby... taki peeling, ale powodowany izotretynoiną, od wewnątrz (mam tu na myśli złuszczanie, no, a jak wiadomo bez wysuszenia nie ma złuszczania...)

Moim zdaniem błędem jest nazywanie wysuszenia skóry skutkiem ubocznym... skutkiem niepożądanym... gdyż uważam, że ten skutek pożądany jest... a przynajmniej być powinien... Problem stanowić mogą jedynie względy estetyczne... no i oczywiście problemem jest NADMIERNE wysuszenie skóry... i właśnie NADMIERNE wysuszenie skóry powinno być uznane za skutek uboczny, gdyż ono prócz korzyści przynosi również szkody, może stanowić dolegliwość i kto wie... czy w konsekwencji nie prowadzi do powstania tego zapalenia - perioral dermatitis (no to wie zapewne Pani Danuta Język).

Reasumując... Jeżeli u Ciebie wysuszenie skóry nie jest nadmierne... nie nawilżaj jej niczym... Twój lekarz zapewne ma rację, że wpłynie ono pozytywnie na likwidację przebarwień i nierówności skóry Mrugnięcie
Zapisane

So lead me, guide me, hold me, hide me
And love with all that you are and all that you do
Hear me, take me, hold me, break me, oh God
Just fill all of me as I fall into you...
donnie

*

.

Mężczyzna Offline
Reputacja: +5/-1
Wiadomości: 669
Ostatnie logowanie:
Listopad 23, 2011, 19:38:01



Kuracja od: Już po

Windows XP Firefox 2.0.0.12
« Odpowiedz #7 : Listopad 08, 2008, 14:52:09 »

Ja nie nawilżam i nie mam zamiaru. Moja skóra w ogóle nie jest sucha. Jak już pisałem w innym wątku nawilżam się od wewnątrz pijąc bardzo dużo wody i daję głowę, że to właśnie dlatego tak dobrze znoszę terapię Izotekiem, jeśli mowa oczywiście o suchości skóry. Nigdy nie lubiłem się smarować kremami zresztą...Język
Zapisane
M.

*
Autor tematu

.

Kobieta Offline
Reputacja: +16/-21
Wiadomości: 621
Ostatnie logowanie:
Lipiec 07, 2010, 21:36:52

WWW


Pro-Cycling.Org
Windows XP Firefox 2.0.0.17
« Odpowiedz #8 : Listopad 08, 2008, 16:49:35 »

Ja na Twoim miejscu nie nawilżałbym... Sam osobiście nie nawilżam... A o tej lekarce... tej co z nią ten wywiad jest... to ja słyszałem niepochlebne opinie... więc nie wiem czy należy ufać temu co mówi... tym bardziej, że perioral dermatitis - okołowargowe zapalenie skóry... z tego co wiem... nie jest skutkiem ubocznym przyjmowania izotretynoiny... Wiadomo mi natomiast, że z punktu widzenia zmian trądzikowych wysuszenie skóry w trakcie terapii doustną izotretynoiną jest korzystne... To samo potwierdza moja dermatolog, która mnie leczy... Jest to... jak gdyby... taki peeling, ale powodowany izotretynoiną, od wewnątrz (mam tu na myśli złuszczanie, no, a jak wiadomo bez wysuszenia nie ma złuszczania...)

Narcyzie, nie wiem jak zrozumiałeś ten wywiad, ale ja wywnioskowałam z niego, że to zapalenie skóry to nie efekt leczenia (bo o nim mowy tam w ogóle chyba nie ma) tylko stosowania nieodpowiednich nawilżaczy (stąd moje pytanie czym najlepiej skórę w naszym przypadku nawilżać, jeśli już się na to zdecydujemy). A co do samego nawilżania to jak najbardziej zgadzam się, że najlepiej darować sobie (no...w ostateczności, kiedy naprawdę trzeba jakoś wyglądać, albo kiedy podrażnienie skóry jest nie do zniesienia). Rzeczywiście ja wysuszenie i łuszczenie się skóry traktuję nie jako efekt uboczny/niepożądany, a jako formę oczyszczania się organizmu (w sensie "zewnętrznym" w tym przypadku:)) - aktualnie twarzy nie smaruję żadnym kremem, jedynie usta traktuję pomadką lub Alantanem i co jakiś czas kąciki przy nozdrzach sobie smaruję też tym, bo popękały mi bardzo i denerwuje mnie to okropnie (podobnie jak zajady, które się zrobiły, ale na to siły nie ma...albo przynajmniej nie znam nic, co by tu pomogło).
Zapisane

Narcyz

*

.

Mężczyzna Offline
Reputacja: +0/-1
Wiadomości: 512
Ostatnie logowanie:
Styczeń 30, 2010, 14:41:25



Dziennik kuracji
Kuracja od: Izotek (izotretynoina): od 21 sierpnia 2008 do 21 stycznia 2009. Neotigason (acytretyna): od 13 czerwca 2009 do (?)
Przyjmowana dawka: Izotek (izotretynoina): 20, 40, 60, 40, 80, 100, 80, 60, 40. Neotigason (acytretyna): 10, 20, 50, 40

Linux Firefox 1.0.1
« Odpowiedz #9 : Listopad 10, 2008, 16:30:37 »

A ja znam... Zacznij brać witaminę B2 w tabletkach... W aptece za ok. 3 zł dostaniesz zestaw witamin z grupy B (np. wit. B2, B6, PP itp.). Zajady są wynikiem niedoboru witaminy B2 (ryboflawiny), a jak wiadomo witaminy z grupy B nie są w żaden sposób magazynowane w organizmie... dlatego należy uzupełniać ich niedobory drogą suplementacji. To naprawdę działa! Odkąd zacząłem brać tę witaminę nie było dnia, żeby pojawiły się u mnie zajady... wcześniej, zanim zacząłem ją przyjmować... kąciki ust praktycznie cały czas pękały.

U mnie z kącikami nosa wszystko w porządku... Zanim zacząłem brać Izotek to miałem z tamtym miejscem straszny problem... skóra była tam non stop tłusta... brzydko zaczerwieniona... i pełna zapchanych porów... właśnie w tych kącikach... teraz jest zupełnie inaczej... skóra jest sucha, nie jest zaczerwieniona... wygląda... normalnie, zdrowo. Tak, myślę, że dobrze będzie jeśli będziesz raz na jakiś czas nawilżała tam skórę - to dosyć delikatne miejsce.

A propos nosa... Wczoraj po raz drugi w trakcie całej terapii obudziła mnie krew z nosa... ;/ całą poduszkę od krwi teraz mam ;/ no, ale nic... tak widocznie musi być.
Ostatnia zmiana: Listopad 10, 2008, 17:26:13 wysłane przez Narcyz Zapisane

So lead me, guide me, hold me, hide me
And love with all that you are and all that you do
Hear me, take me, hold me, break me, oh God
Just fill all of me as I fall into you...
ntom55

*

Offline
Reputacja: +0/-0
Wiadomości: 115
Ostatnie logowanie:
Luty 05, 2009, 11:24:53



Kuracja od: 12/09/08
Przyjmowana dawka: 40mg/6.11=50mg/:D

Windows XP Microsoft Internet Explorer 6.0
« Odpowiedz #10 : Listopad 10, 2008, 16:35:09 »

no niezle niezle , mi sie to ani razu podczas kuracji nie przytrafilo..:]


tylko z cewki krew wyplynela Chichot
Zapisane
M.

*
Autor tematu

.

Kobieta Offline
Reputacja: +16/-21
Wiadomości: 621
Ostatnie logowanie:
Lipiec 07, 2010, 21:36:52

WWW


Pro-Cycling.Org
Windows XP Firefox 2.0.0.17
« Odpowiedz #11 : Listopad 10, 2008, 17:24:15 »

Niedobór witaminy B jest pierwszą rzeczą, jaka zawsze przychodzi mi do głowy myśląc o zajadach. A jednak u mnie uzupełnianie zasobów tejże nie przynosi żadnego efektu - ani lepiej, ani gorzej (niezależnie, czy to dietę wzbogacam o produkty bogate w witaminę B czy też biorę ją w tabletkach). Żadne kremy typu Zovirax czy Oxycort, które usilnie polecali mi różni farmaceuci lub lekarze także nie przynosiły efektów. Sięgałam też po Alantan czy zwykłą maść z witaminą A, ale i tu bez zmian - dlatego pozwoliłam sobie na stwierdzenie, że żadne znane mi środki nie pomagają. Poza tym nawet kiedy już w końcu zagoi mi się zajad, to i tak mam nieustannie podrażnioną, zaczerwienioną, lekko łuszczącą się skórę w kącikach (blizny? Zapewne tak). Nie powiem, jest to naprawdę upierdliwe:)
Zapisane

Narcyz

*

.

Mężczyzna Offline
Reputacja: +0/-1
Wiadomości: 512
Ostatnie logowanie:
Styczeń 30, 2010, 14:41:25



Dziennik kuracji
Kuracja od: Izotek (izotretynoina): od 21 sierpnia 2008 do 21 stycznia 2009. Neotigason (acytretyna): od 13 czerwca 2009 do (?)
Przyjmowana dawka: Izotek (izotretynoina): 20, 40, 60, 40, 80, 100, 80, 60, 40. Neotigason (acytretyna): 10, 20, 50, 40

Linux Firefox 1.0.1
« Odpowiedz #12 : Listopad 10, 2008, 17:35:40 »

W takim razie mogę polecić Ci jedynie Cepan.

Zawartość: "Substancje czynne - wyciąg z cebuli, wyciąg z rumianku, sól sodowa heparyny, alantoina."
Sposób działania: "Składniki leku wpływają na budowanie się tkanki łącznej i zapobiegają tworzeniu się blizn. Krem powoduje uelastycznienie, spłaszczenie i zblednięcie blizn. Maść przyspiesza regenerację tkanki, nawilża naskórek i dzięki temu zmniejsza uczucie napięcia i świądu."

Najlepsze rezultaty osiąga w leczeniu świeżych blizn.

Może dzięki temu kremowi zapobiegniesz chociaż powstawaniu blizn? Usta to... hmm... myślę, że dość ważny... eee... "organ"... zwłaszcza u kobiety... Hmm... Spróbuj nie rezygnować z przyjmowania witaminy B... i może wraz z nią przyjmuj też żelazo - jego niedobór także może być przyczyną zajadów... Naprawdę nie wiem jak jeszcze mógłbym Ci pomóc. Smutny
Zapisane

So lead me, guide me, hold me, hide me
And love with all that you are and all that you do
Hear me, take me, hold me, break me, oh God
Just fill all of me as I fall into you...
Bycz

*

.

Offline
Reputacja: +0/-0
Wiadomości: 212
Ostatnie logowanie:
Grudzień 30, 2011, 03:01:54



Kuracja od: 16.06.2008r.
Przyjmowana dawka: 30mg-->40mg--->50mg--->40mg

Windows XP Firefox 3.0.3
« Odpowiedz #13 : Listopad 11, 2008, 00:33:59 »

Ja to muszę nawilżać, bo jak jeden dzień nie nawilżę to widzę, że wyskakują mi małe pojedyncze krosty i to chyba przez to ze mam za bardzo przesuszoną skórę.
Zapisane
hot_staf

*

Kobieta Offline
Reputacja: +0/-0
Wiadomości: 116
Ostatnie logowanie:
Styczeń 07, 2010, 16:19:48



Kuracja od: 15 września 2008
Przyjmowana dawka: 30mg

Swobodnym jest ten, co wystarcza sobie;)
Windows Vista Microsoft Internet Explorer 7.0
« Odpowiedz #14 : Listopad 11, 2008, 00:48:50 »

ja również nawilżam i nawilżac bede
Zapisane
Strony: [1] 2 3   Do góry
Drukuj
Skocz do:  


Polska Pomoc Simple Machines Forum Ubuntu.pl Przeglądarka Safari Darmowy Katalog Stron
Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2007, Simple Machines LLC