IZOTEK.PL - Walczysz z trądzikiem? Teraz możesz wygrać!
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą wypowiadać się na forum.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?
Maj 21, 2012, 16:44:35

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
119352 wiadomości w 7151 wątkach, wysłane przez 4976 użytkowników
Najnowszy użytkownik: halinka9
* Strona główna Pomoc Pomoc Czat Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Strony: [1] 2 3 ... 9   Do dołu
Drukuj
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
maggie

*
Autor tematu

Kobieta Offline
Reputacja: +9/-4
Wiadomości: 578
Ostatnie logowanie:
Dzisiaj o 08:08:51



Dziennik kuracji
Kuracja od: 31.01.2011 do 23.02.2012
Przyjmowana dawka: 31.01-27.09.2011 - 20mg / 28.09-27.10.2011 - 10mg / 28.10-28.01.2012 - 40mg / 29.01-23.02.2012 - 20mg skumulowana dawka 155mg/kg

Windows 7/Server 2008 R2 Opera 9.80
« : Luty 01, 2011, 15:10:39 »

Witam wszystkich izotekowców, od wczoraj przyłączyłam się do waszego grona z ogromną nadzieją, że to już ostatnia kuracja przeciwtrądzikowa w moim życiu Uśmiech Obym tylko się nie przeliczyła, ale podobno grunt to pozytywne nastawienie.
Moja "przygoda" z trądzikiem trwa już ponad 10 lat, o ile dobrze sięgam pamięcią problemy ze skórą rozpoczęły się u mnie około 13 roku życia, jednak nie było wtedy jeszcze bardzo źle, gorzej zrobiło się poprzez stosowanie wielu nieskutecznych terapii po których ciągle następowały nawroty z pogorszeniem poprzedniego stanu. Tak mniej więcej od liceum zrobiło się gorzej, ale najgorzej zrobiło się na studiach kiedy to posłuchałam się jakiegoś pseudodermatologa zalecającego mi Diane35, wszystko było fajnie, dopóki ich nie odstawiłam. Muszę zaznaczyć też, iż mój problem to głównie plecy, z twarzą jest raz gorzej, raz lepiej, ale jak ja to mówię, tragedii nie ma. W trakcie stosowania różnych maści, mazideł robionych w aptece, antybiotyków, w tym tego słynnego Tetralysalu, miewałam okresy zwątpienia w wiedzę prowadzących mnie dermatologów i w związku z tym bywało tak, że nie odwiedzałam ich gabinetów czasami nawet przez pół roku z nadzieją, że może jednak "z wiekiem mi przejdzie" (bo takie coś też niejednokrotnie usłyszałam). Około pół roku temu zmieniłam lekarza i stwierdziłam, że jak on mi nie pomoże to już więcej w życiu do żadnego dermatologa nie pójdę. Zrobiłam uprzednio research wśród znajomych i pogooglowałam sobie dosyć intensywnie i trafiłam na miłego i wydaje się, że w końcu kompetentnego lekarza Uśmiech Już przy pierwszej wizycie napomknął o tym, iż możliwe, że nie obędzie się bez terapii doustnymi retinoidami, ale chciał jeszcze żebym spróbowała Atredermu (na plecy) i zapisał mi też Zineryt na twarz, chociaż mówiłam że Zineryt stosowałam juz parokrotnie bez większego rezultatu. No i niestety jak przypuszczałam poprawy nie było, bo Atrederm mimo powodowania łuszczenia się naskórka nie zahamował procesu powstawania nowych zmian, a trądzik mam grudkowo-zaskórnikowy więc można sobie łatwo wyobrazić jak takie nowo powstające pryszcze bolą na łuszczącej się skórze. Zostałam więc poinformowana o konieczności wprowadzenia doustnej antykoncepcji (na co nie zareagowałam entuzjastycznie, z obawy, że trądzik ustąpi przez działanie antykoncepcji, a nie przez działanie leku) oraz o wykonaniu badań krwi. Przemyślałam wszystkie za i przeciw i wybrałam się do ginekologa po antykoncepcję, a zaraz po tym do dermatologa po skierowanie na badania krwi. Z gotowymi wynikami poszłam do lekarza który wręczył mi pierwszą receptę na Izotek i tak po poszukiwaniu apteki z najtańszym lekiem udało mi się zakupić go za 89zł (1 op. tabl. 20mg). W dniu wczorajszym łyknęłam pierwszą tabletkę Uśmiech
Zapisane

Hoping for the best but expecting the worst
Sufler
I Ty możesz pomóc w napisaniu pracy magisterskiej o trądziku!
natka87

*

Kobieta Offline
Reputacja: +1/-6
Wiadomości: 267
Ostatnie logowanie:
Kwiecień 10, 2012, 20:00:00



Dziennik kuracji
Przyjmowana dawka: 40mg

Windows XP Firefox 3.6.13
« Odpowiedz #1 : Luty 01, 2011, 15:15:03 »

twoja historia bardzo przypomina moją-10 lat na antybiotykach, masciach, bralam tez diane35, z podobnym skutkiem co u ciebie. zycze ci powodzenia w kuracji ;)wstaw jakies fotki. pozdrawiam
Zapisane
maggie

*
Autor tematu

Kobieta Offline
Reputacja: +9/-4
Wiadomości: 578
Ostatnie logowanie:
Dzisiaj o 08:08:51



Dziennik kuracji
Kuracja od: 31.01.2011 do 23.02.2012
Przyjmowana dawka: 31.01-27.09.2011 - 20mg / 28.09-27.10.2011 - 10mg / 28.10-28.01.2012 - 40mg / 29.01-23.02.2012 - 20mg skumulowana dawka 155mg/kg

Windows 7/Server 2008 R2 Opera 9.80
« Odpowiedz #2 : Luty 01, 2011, 16:46:53 »

Dziękuję Uśmiech również życzę powodzenia i pozdrawiam Uśmiech
Zapisane

Hoping for the best but expecting the worst
apsik

*

.

Mężczyzna Offline
Reputacja: +18/-10
Wiadomości: 248
Ostatnie logowanie:
Maj 07, 2012, 09:19:59



Kuracja od: 19.01.2011
Przyjmowana dawka: 19.01.2011- 7.02.2011 30mg 8.02.2011-24.08.2011 40mg Koniec kuracji :)

Windows XP Opera 9.80
« Odpowiedz #3 : Luty 01, 2011, 16:56:39 »

Witam w gronie izotekowiczów. Życzę gładkości i szybkiej kuracji .czekamy na zdjęcia  Mrugnięcie

pzdr apsik
Zapisane

Walczę, dopóki mam nadzieję.
maggie

*
Autor tematu

Kobieta Offline
Reputacja: +9/-4
Wiadomości: 578
Ostatnie logowanie:
Dzisiaj o 08:08:51



Dziennik kuracji
Kuracja od: 31.01.2011 do 23.02.2012
Przyjmowana dawka: 31.01-27.09.2011 - 20mg / 28.09-27.10.2011 - 10mg / 28.10-28.01.2012 - 40mg / 29.01-23.02.2012 - 20mg skumulowana dawka 155mg/kg

Windows 7/Server 2008 R2 Opera 9.80
« Odpowiedz #4 : Luty 02, 2011, 21:15:50 »

Witam, dziś 3 dzień kuracji, póki co nic się nie dzieje ani na plus ani na minus, ale wiem, że tu potrzeba cierpliwości, w to już się uzbroiłam.

Zapomniałam napisać w poprzednim poście jak wyglądały wyniki - wszystko było w normie oprócz lekko podwyższonego cholesterolu całkowitego i trójglicerydów, dokładnych wartości nie pamiętam bo wyniki zostały u lekarza (podejrzewam że niepotrzebnie na 2 dni przed badaniem krwi jadłam pizzę, ale sądziłam, że dzień wystarczy na unormowanie się wszystkiego, przeliczyłam się, a to miał być ostatni frywolny posiłek przed kuracją;)).

Załączam zdjęcia:
poliki:


plecy:



Pzdr
Zapisane

Hoping for the best but expecting the worst
apsik

*

.

Mężczyzna Offline
Reputacja: +18/-10
Wiadomości: 248
Ostatnie logowanie:
Maj 07, 2012, 09:19:59



Kuracja od: 19.01.2011
Przyjmowana dawka: 19.01.2011- 7.02.2011 30mg 8.02.2011-24.08.2011 40mg Koniec kuracji :)

Windows XP Opera 9.80
« Odpowiedz #5 : Luty 02, 2011, 21:38:46 »

Izo powinno pomóc. Na twarzy nie jest tak źle. No i dietę trzymaj  Mrugnięcie

pzdr apsik
Zapisane

Walczę, dopóki mam nadzieję.
maggie

*
Autor tematu

Kobieta Offline
Reputacja: +9/-4
Wiadomości: 578
Ostatnie logowanie:
Dzisiaj o 08:08:51



Dziennik kuracji
Kuracja od: 31.01.2011 do 23.02.2012
Przyjmowana dawka: 31.01-27.09.2011 - 20mg / 28.09-27.10.2011 - 10mg / 28.10-28.01.2012 - 40mg / 29.01-23.02.2012 - 20mg skumulowana dawka 155mg/kg

Windows 7/Server 2008 R2 Opera 9.80
« Odpowiedz #6 : Luty 02, 2011, 21:44:31 »

Na twarzy jakiejś mega tragedii nigdy nie było, raz bywało gorzej, a raz lepiej, bardziej martwią mnie plecy, bo jakby chodziło o samą twarz to raczej dałabym sobie już dawno spokój.
Za trzymanie diety już się wzięłam, no i skoro pizza mi nie służy to coś podejrzewam, że dużo czasu upłynie zanim następnym razem jej skosztuję Mrugnięcie Następne badanie krwi mam za miesiąc, podejrzewam, że jak wypadnie lepiej to będę mieć zwiększoną dawkę leku.

Pzdr
Zapisane

Hoping for the best but expecting the worst
apsik

*

.

Mężczyzna Offline
Reputacja: +18/-10
Wiadomości: 248
Ostatnie logowanie:
Maj 07, 2012, 09:19:59



Kuracja od: 19.01.2011
Przyjmowana dawka: 19.01.2011- 7.02.2011 30mg 8.02.2011-24.08.2011 40mg Koniec kuracji :)

Windows XP Opera 9.80
« Odpowiedz #7 : Luty 02, 2011, 21:54:16 »

Na plecach też to zniknie i masz zawsze ten komfort, że nikt tego prawie nie widzi. Większa dawka napewno się przyda tak więc powodzonka

pzdr apsik
Zapisane

Walczę, dopóki mam nadzieję.
maggie

*
Autor tematu

Kobieta Offline
Reputacja: +9/-4
Wiadomości: 578
Ostatnie logowanie:
Dzisiaj o 08:08:51



Dziennik kuracji
Kuracja od: 31.01.2011 do 23.02.2012
Przyjmowana dawka: 31.01-27.09.2011 - 20mg / 28.09-27.10.2011 - 10mg / 28.10-28.01.2012 - 40mg / 29.01-23.02.2012 - 20mg skumulowana dawka 155mg/kg

Windows 7/Server 2008 R2 Opera 9.80
« Odpowiedz #8 : Luty 03, 2011, 11:58:34 »

No niiby przez większość roku nikt tego nie widzi, ale od czasu rozpoczęcia się tych problemów zrezygnwałam z basenu, a bardzo lubię pływać, bo takie plecy brzydko wyglądają, a ludzie są różni i różne są też reakcje. Każdego lata męczę się w bluzkach z krótkim rękawem, bo nie założę innej żeby unikać komentarzy w stylu "w tym wieku jeszcze z pryszczami" albo "to trzeba leczyć" (jakbym nie wiedziała). Dlatego bardzo liczę na to, że ta kuracja będzie skuteczna, bo już po dziurki w nosie mam tych zaskórników i tworzących się póżniej z nich podskórnych bolących pryszczy. Na fotkach, które zamieściłam nie ma akurat przykładu takich, bo Atrederm trochę załagodził sprawę, ale jak widać nie jest to efekt, który by mnie w pełni satysfakcjonował.

Dziś kuracji dzień czwarty, ale póki co nic nadal się nie dzieje ani na plus ani na minus.

Pozdrawiam
Ostatnia zmiana: Luty 03, 2011, 12:01:34 wysłane przez maggie Zapisane

Hoping for the best but expecting the worst
maggie

*
Autor tematu

Kobieta Offline
Reputacja: +9/-4
Wiadomości: 578
Ostatnie logowanie:
Dzisiaj o 08:08:51



Dziennik kuracji
Kuracja od: 31.01.2011 do 23.02.2012
Przyjmowana dawka: 31.01-27.09.2011 - 20mg / 28.09-27.10.2011 - 10mg / 28.10-28.01.2012 - 40mg / 29.01-23.02.2012 - 20mg skumulowana dawka 155mg/kg

Windows 7/Server 2008 R2 Opera 9.80
« Odpowiedz #9 : Luty 06, 2011, 14:04:42 »

7 dzień kuracji - coś zaczyna się dziać, a mianowicie te małe grudki na polikach znacznie się powiększyły, zrobiły się bolące i czerwone, ale całe są pod skórą, nie są to takie zwykłe pryszcze z białą końcówką. Kilka takich tworów powstało też na plecach. Ale to chyba znaczy, że lek zaczyna działać. Ust przesuszonych raczej nie mam chociaż już od pierwszego dnia kilka razy dziennie smaruję się neutrogeną więc w sumie ciężko stwierdzić. Generalnie póki co nie mam na co narzekać jeśli chodzi o efekty uboczne, ale wiem, że dawka na razie jest niska.
Zapisane

Hoping for the best but expecting the worst
Groszek73

*

Offline
Reputacja: +2/-2
Wiadomości: 152
Ostatnie logowanie:
Maj 07, 2012, 19:06:47



Kuracja od: 25.01.2011
Przyjmowana dawka: 20mg dziennie

Windows Vista/Server 2008 MS Internet Explorer 8.0
« Odpowiedz #10 : Luty 06, 2011, 17:53:23 »

hej, a jakie miałaś wyniki ?

pzdr i życzę dobrych efektów Uśmiech
Zapisane
maggie

*
Autor tematu

Kobieta Offline
Reputacja: +9/-4
Wiadomości: 578
Ostatnie logowanie:
Dzisiaj o 08:08:51



Dziennik kuracji
Kuracja od: 31.01.2011 do 23.02.2012
Przyjmowana dawka: 31.01-27.09.2011 - 20mg / 28.09-27.10.2011 - 10mg / 28.10-28.01.2012 - 40mg / 29.01-23.02.2012 - 20mg skumulowana dawka 155mg/kg

Windows 7/Server 2008 R2 Opera 9.80
« Odpowiedz #11 : Luty 06, 2011, 21:05:15 »

Nie pamiętam niestety dokładnie jakie były wyniki, a zostały u lekarza. Wiem tylko, że miałam lekko podwyższony cholesterol całkowity i trójglicerydy, ale podejrzewam, że to wina pizzy, którą pozwoliłam sobie zjeść na 2 dni przed badaniem. Myślałam, że dzień wystarczy na pozbycie się jej z organizmu, ale jednak się myliłam. Teraz już pilnuję diety, żeby kolejne badanie, które mam wykonać za niecały miesiąc wypadło lepiej i żebym mogła mieć zwiększoną dawkę Mrugnięcie
Pozdrawiam
Zapisane

Hoping for the best but expecting the worst
maggie

*
Autor tematu

Kobieta Offline
Reputacja: +9/-4
Wiadomości: 578
Ostatnie logowanie:
Dzisiaj o 08:08:51



Dziennik kuracji
Kuracja od: 31.01.2011 do 23.02.2012
Przyjmowana dawka: 31.01-27.09.2011 - 20mg / 28.09-27.10.2011 - 10mg / 28.10-28.01.2012 - 40mg / 29.01-23.02.2012 - 20mg skumulowana dawka 155mg/kg

Windows 7/Server 2008 R2 Opera 9.80
« Odpowiedz #12 : Luty 14, 2011, 23:11:02 »

15 dzień kuracji
Na polikach cały czas utrzymują się te podskórne pryszcze, wyskoczył mi też jeden na łuku brwiowym i wygląda jak kuleczka pod skórą :/ Na plecach póki co wielkiej rewolucji nie ma, jedyne co zauważyłam to chyba trochę mniej jest na plecach takiej drobnej nieprzyjemnej w dotyku "kaszki", chociaż generalnie to staram się niczego nie dotykać za dużo, żeby nie roznosić jeszcze na skórze jakiś zarazków z rąk, ale za to kilka bolących gul się pojawiło.
Ze skutków ubocznych to zaczęły mi dokuczać suche usta, muszę się ciągle smarować pomadką, a to w sumie maluteńka dawka jaką mam więc już strach się bać co będzie przy wyższej. Trochę też chyba wysusza mi się gardło chociaż nie jestem do końca przekonana czy to od tego czy to od pracy, bo pracuję głosem więc może to po prostu przemęczenie gardła, ale ja się już stresuję, że może to od Izo.
Za około 1,5 tygodnia idę robić badania krwi i z nimi udam się do dermatologa. Mam jednak mimo wszystko nadzieję, że wyniki będą dobre i będę mieć wyższą dawkę, bo wiadomo im większa dawka tym szybciej można zakończyć kurację. A co do samopoczucia to póki co nie narzekam Uśmiech
Pozdrawiam Uśmiech
Zapisane

Hoping for the best but expecting the worst
bazylus

*

.

Kobieta Offline
Reputacja: +6/-1
Wiadomości: 117
Ostatnie logowanie:
Kwiecień 17, 2012, 22:49:52



Dziennik kuracji
Kuracja od: 22.11.2010
Przyjmowana dawka: 40mg od 12.01.11 - 60 mg ZAKOŃCZONA 30.03.2011

Windows XP Firefox 3.6.13
« Odpowiedz #13 : Luty 15, 2011, 10:39:11 »

hej Maggie,
jak tak czytałam o Twoich plecach to pamietam, że ja też miałam problemy z pryszczami na plecach, na buzi nie miałam za to na twarzy. Na okres brania tabletek anty było ok wszystko znikało, potem jak przestawałam to znów sie pojawiały, głównie plecy, wreszcie zrobiłam dość długa przerwę w tabletkach, bo roczną i jakby jakby było lepiej, wszystko sie unormowało a potem skumulowało się wszystko na twarzy. Zeszło z pleców na twarz, w efekcie wolałam plecy, ale to też uciążliwe bo nie mogłam sobie ładnie pleców obnazyć, żadnych głębokich wcięć w plecach...

Fajnie, że w końcu trafiłas na rzeczowego lekarza. W piątek był program chyba na zone reality, o wstydliwych chorobach, no i między innymi był chłopak z olbrzymia ilością pryszczy na plecach, głównie na plecach i dermatolog od razu zaczęła mu mówic o leczeniu izo. Na zachodzie to i lekarze idą z postępem a u nas zawsze 500 lat za Murzynami...

Życze Ci powodzenia, moja buźka już kwitnie a plecki to mam gładziusieńkie jak u dziecka Mrugnięcie

Ostatnia zmiana: Luty 15, 2011, 11:50:40 wysłane przez bazylus Zapisane
Erva

*

.

Offline
Reputacja: +3/-2
Wiadomości: 80
Ostatnie logowanie:
Grudzień 02, 2011, 18:57:45



Przyjmowana dawka: 30mg

Windows XP Firefox 3.6.13
« Odpowiedz #14 : Luty 15, 2011, 10:57:15 »

Mogłabym wręcz dopisać się do słów bazylus, z tą różnicą że mi się na twarzy na szczęście nie skumulowało nic czego nie mogłabym zatapetować Mrugnięcie Kobiety to chyba często mają tak, że twarz w miarę ale reszta skóry tragedia.

Maggie a bezpośrednio przed kuracją się czymś leczyłaś? Bo jakbym zrobiła fotkę swoich pleców ok. rok temu to byłoby identycznie, tylko że obecnie mam jedynie parę blizn (nie umiem nie drapać) bo ciągle byłam na jakichś maściach i żelach, więc w sumie zaczęłam izo z paroma pryszczami.
Zapisane

kto nie ryzykuje ten nie zyskuje
Strony: [1] 2 3 ... 9   Do góry
Drukuj
Skocz do:  


Polska Pomoc Simple Machines Forum Ubuntu.pl Przeglądarka Safari Darmowy Katalog Stron
Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2007, Simple Machines LLC